Życie bez tv? Bez żartów!

Tytułem wstępu: niniejszy tekst nie stanowi próby przekonania kogokolwiek do moich/naszych racji. Nie mieści się także w kryteriach jakiegokolwiek poradnika. Powstał raczej w reakcji na rzuconą pod nogi rękawicę: Jak można żyć bez tv?! Toż to średniowiecze! Otóż odpowiadam: można żyć i bynajmniej nie czyni to z nas prehistorycznych neandertalczyków 😉 Przynajmniej taką żywimy nadzieję.